Get Adobe Flash player

Home

 

Witam Cię na łamach mojej strony .



          Nazywam sie Magdalena Biel. Od wielu lat staram się rozwijać duchowo .Jednoczesnie  w ramach moich możliwości pomagam innym ludziom w osiągnięciu spokoju Ducha ,zdrowia i dostatku. Staram się przekazać wiedzę przede wszystkim praktyczną która pomogła mnie oraz ludziom którzy staja na mojej Drodze Życia . W wielkim skrócie jest to połączenie Pracy z Podświadomością  , Praktyka Radża Jogi –a więc wiele technik pracy z Umysłem oraz Pracy z Energią : Czakry , Reiki .Zapraszam Cię do lektury mojej strony ,która podzielona jest na kilka działów ,gdzie znajdziesz szczegółowy opis mojej pracy.Proszę zapoznaj się z poniższym zarysem tego kim jestem , czym kieruje sie w życiu , co potrafię i jak mogę Ci realnie pomóc w Twoich problemach życiowych .

 

 

       Wielu lat zadawałam sobie pytania :  Jaki jest sens mojego zycia? Skąd tyle cierpienia , które doznajemy w trakcie życia ,cierpienia ,które towarzyszy niektórym ludziom od urodzenia. Znasz to może z własnego doświadczenia? Wiem ,że nie jestem niestety odosobniona w tych przykrych życiowych doznaniach. Otwarcie przyznaję ,że moje życie nie było usłane różami .To ,czego doświadczyłam w życiu ...długo by pisać ,ale mimo to postanowiłam podzielić się moim życiowym doświadczeniem ,ponieważ wiem ,ile dobra może przynieść  moja wiedza ,praktyka i doświadczenie. To do czego obecnie doszłam ,i nie mówie tu tylko o"materialnych "osiągnięciach ,wymagało ode mnie wiele lat wytrwałej pracy .Cichej ,zdeterminowanej walki w głębi siebie .Dlatego z całą pewnością wiem ,że każdy człowiek może autentycznie zmieniać się i udoskonalać ,jesli tylko wystarczająco mocno tego pragnie .Miałam dość egzystencjonalnego bólu, którego przyczyn nie potrafiłam nawet zlokalizować. Wiedziałam jedno ,to musi się skończyć! Któregoś dnia, pod natłokiem tego wewnętrznego cierpienia zapragnęłam znaleść odpowiedź ,jak żyć w zgodzie z samą sobą i zewnętrznym światem.

Nie spodziewałam się jednak , że odpowiedzi pojawią się tak szybko...w takich okolicznościach …

Lata temu moja ukochana babcia Dzidzia usłyszała diagnozę –rak ,szpiczak mnogi …Śmiało mogę powiedzieć ,że praktycznie cała rodzina obawiała się ,że jest to wyrok śmierci , ale nie ja …Od samego początku towarzyszyło mi uczucie ,że jej choroba to stan przejściowy .Rzuciłam wtedy pracę kosmetologa i wyjechałam na ponad 2 lata do Frankfurtu nad Menem w Niemczech. I tak „choroba” mojej babci uratowała mi życie a właściwie mi je zwróciła .

Przez okres ponad dwóch lat trwały zmagania z jej stanem chorobowym zagnieżdżonym w jej umysle od wielu ,wielu lat. Jak sama wytrwale podkreślała ,choroba towarzyszyła jej od najmłodszych lat i wiele razy stała na skraju zycia i śmierci. Kursując dwa razy dziennie pomiedzy szpitalem a mieszkaniem miałam mimo to duzo czasu i motywacji aby zainteresować się między innymi  Medycyną alternatywną , Reiki , Jogą –w rozumieniu pracy z umysłem ,Pracą z Podświadomością . To we Frankfurcie rozpoczęłam nauke Radża Jogi ,Hatha Jogi ,Kaya Kalpy .Nauki Mistrzów Duchowych zaowocowały miedzy innymi moim wegetarianizmem .Żyjemy doprawdy w ciekawych czasach ,właściwie każda wiedza jest dla Nas na wyciągnięcie ręki. Pochłaniałam również stosy książek na temat wiedzy duchowej ,psychologii ,wszelkiego uzdrawiania i wiele wiele innych ,wszystko by pomóc coraz gorzej czującej się babci ,która więdła z dnia na dzień …nie będę opisywać tego smutnego szaleństwa, które towarzyszy walce o życie w szpitalu pełnym umierających z dnia na dzień ludzi. Było ciężko ,przede wszystkim mojej babci bo ja wiedziałam,że Ona przeżyje. 

…było to wiele żmudnych miesięcy walki ,przede wszystkim z jej umysłem nastawionym na chorobę ,rozpamiętującym traumatyczne chwile zycia które przypuszczam doprowadziły do pojawienia się zastoju Energi Życia ,co z kolei objawiło się własnie stanem chorobowym . Praktukując Jogę Umysłu (Radża Jogę )i Joge Ciała (Hatha Joge) wzbogacona w starozytną jogiczna i nową wiedzę z dziedziny psychologii zaczełam działać. Starałam się prośbą ,siła perswazji ale i groźbą w chwilach desperacji wyplenić z jej umysłu powtarzanie jak mantry że jest chora a wierzce mi jest ciężko oduczyć kilkudziesięcioletnią kobietę błędnych nawyków myślowych . Moja babcia leżac przez ponad 2 lata w łożu boleści zaczeła jednak słuchać co do niej mówię o wybaczeniu i ciagłym bolesnym przezywaniu na nowo cierpień przeszłości . Nauczyłam ją i samą siebie że Życie jest tu i teraz i należy tylko do nas. Zakazałam z całą stanowczością roztrząsać jej stan chorobowy i mówienia że jest chora ,to samo wymagałam od rodziny aby pod żadnym pozorem nie utwierdzali w niej choroby .Mówiłam do znudzenia że to stan przejściowy i tak tez się stało. Walka z tymi przestarzałymi programami błędnych przekonań była cięzka ale nagroda jest wspaniała. Moja ukochana babcia –matka mego serca –żyje i jak na swoje lata ma się dobrze . Zyjąc na walizkach i kursując pomiedzy dwoma krajami nauczyłam się wiele o sobie ,o ludziach , o prawach tego świata i najważniejsze o Bogu ,którego do tej pory bałam się potwornie ,jako mściwego starca gotowego bezlitosnie skazać mnie na wieczne potepienie  . Taki obraz miałam boskości ,jakiż błędny i oddalajacy nas ludzi od Prawdy .

Wtedy też zostałam wegetarianką z miłości do zwierząt ,zrozumiałam,że wszyscy mamy takie samo prawo do życia. Tylko dlatego że inne gatunki nie maja tak wysoko rozwinietej inteligencji jak nasz ludzki gatunek nie oznacza że mam je zabijać i żywić się ich martwymi ciałami. Przecież inne gatunki czują ból tak jak i my czujemy gdy ktoś nas bije czy rani .Inne istoty odczuwaja miłość i przywiązanie .Chociaż nie mają możliwości nam o tym opowiedzieć Zwierzeta śnią ,kochają i umierają …tak jak my …w obozach śmierci …zwanych rzeźniami …

Wróciwszy do Polski zaczełam szukać dalej i tak trafiłam na Reiki –Japońską Drogę Samorozwoju i Uzdrawiania innych Uniwersalną Energią Życia .Zjeździłam Polskę w poszukiwaniu nauczycieli ,poznałam wspaniałych ludzi . W między czasie praktykowałam w kilku placówkach Hatha Jogę oraz zgłębiałam tajniki Umysłu na kursach Silvy. Na tych kursach ćwiczyłam samokontrolę umysłu ,nauczyłam się między innymi jak samodzielnie wprowadzić mózg w stan alfa –częstotliwość impulsów elektrycznych generowanych przez mózg w fazie głębokiego odprężenia .W tym stanie można wpływać na bardziej plastyczny umysł , skłaniajac go do zmiany błednych przekonań i wzorców myślowych ,co prowadzi do zmiany postrzegania siebie ,innych ludzi oraz świata  .W ośrodku buddyjskim uczyłam się medytacji spokoju –Samatha –która polega na wyciszeniu tzw.”małpiego umysłu „ oraz pozostaniu w głębokim stanie koncentracji. Tej medytacji ,własnie zaczerpinietej z buddyzmu uczę jako Sensei Wschodniego Reiki .Kolejną buddyjską medytacją którą zaczełam praktykować jest Vipassana –medytacja wglądu . Poznałam ją podczas 10-niowego odosobnienia ,gdzie obowiązywało całkowite milczenie. Nauczani  przez indyjskich nauczycieli ,spędziliśmy wiele godzin dziennie medytując, skupiając się na oddechu oraz obserwacji wszystkich zjawisk umysłowych i cielesnych. Dzieki tej praktyce stałam się uważna i bardziej świadoma moich procesów myślowych , tego co dzieje się wewnątrz mnie i otaczającym mnie świecie.

Szukałam i odnajdywałam odpowiedzi w wielu źródłach. Początkowo była to tylko wiedza zaczerpnięta z wielu mądrych książek .I tak zaczęłam bardziej ufać sobie,  na nowo uczyć się samej siebie. Z upływem czasu pod wpływem praktyki ,wiedza napływa do mnie również intuicyjnie podczas medytacji gdzie kontempluję życie ,czyli dostrzegam siebie ,świat i Boga takim jakim jest , bez ego -bez systemu przekonań jakie narzucił Nam świat zewnętrzny.

Jestem gotowa zmierzyć się nie z całym światem jak myślałam błędnie , lecz z tą częścią mojego jestestwa -cielesnego ,małostkowego ja, które niestety rządzi mną ,bo nikt nie nauczył mnie jak Ja-duchowa/energetyczna istota mam rozporządzać swoim ciałem i umysłem. A przecież człowiek urodził się nie jako automat ,bezmyślnie powtarzający wyuczone schematy, lecz jako wolna Dusza stworzona na obraz i podobieństwo Boga .Boga jako Najwyższej Energii-Ducha , a nie jak nas nauczono błędnie ze starego testamentu ,mściwego starca ,zasiadającego gdzieś w bliżej nie określonym niebie na tronie i czekającego tylko na nasze najmniejsze potknięcie ,żeby już na wieki skazać Nas na potępienie. Nie ,w takie koszmarne bajki już na szczęście nie wierzę ; )

Możesz nadal pielęgnować własne cierpienie , które z dnia na dzień przygniata Cię do ziemi.

Możesz nadal żyć nieświadomy prawdziwej, wewnętrznej mocy, jaka czeka w Tobie na przebudzenie.

Możesz nadal  obwiniać cały świat ,ludzi  a nawet Boga o własne niepowodzenia i nieszczęścia .

Możesz , ale czy tego właśnie chcesz ?

Czy nadal chcesz być niewolnikiem woli innych ludzi ,niewolnikiem przypadku, niewolnikiem własnego cielesnego ja -zaprogramowanej podświadomości ?

Możesz Ty ,właśnie Ty możesz mieć odwagę wyciągnąć rękę po szczęście i wolność jaką daje Prawda.



„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” - Jan 8:32



Wiele lat zastanawiałam się co ten mądry człowiek ma na myśli …aż w końcu zrozumiałam. Człowiek, rozpatrywany nie jako swoje ciało , a  Energia-Dusza ma potężne możliwości tworzenia samodzielnie własnego życia ,poprzez swoje myśli ,uczucia ,słowa i czyny . Naprawdę żyjemy  w wyjątkowych czasach ,gdzie już nawet nauka nieśmiało potwierdza ,że w głębi wszystkich  i wszystkiego istnieje jakaś niepojęta i potężna Istność-Kosmiczny Umysł , który daje życie Nam wszystkim. Tobie również !



"Cała materia powstała i istnieje jedynie dzięki doskonałości siły... Musimy przyjąć, że za tą siłą kryje się istnienie świadomego i inteligentnego Umysłu. Umysł ten jest Macierzą całej materii."

                                                     Max Planck (1858–1947) niemiecki fizyk.



Naukowcy już wiedzą, że nie istnieje coś takiego jak materia.Wszystko jest Energią ,którą ludzkie nie wprawione oko niestety nie może zobaczyć ,a więc dla większości ludzi jest to nierealne ,chociaż naprawdę istnieje. Smutne ,ale większość ludzi nieświadomych swoich własnych możliwości jest ofiarami ich własnej ignorancji ,braku wiedzy ,przypadkowego tworzenia i lęku przed odpowiedzialnością za własne życie.                      

Zamiast poddawać się woli pragnień i nawyków swojego Podświadomego Umysłu  ,który sprowadza człowieka na drogę nieszczęścia ,zmartwień i chorób , możesz już dzisiaj,jako odpowiedzialny Twórca ,spróbować  żyć  bardziej świadomie i krok po kroku ,wypracować sobie samodzielnie : wolność , szczęście, dobrobyt i wszystko o czym marzysz bezowocnie od wielu lat.

Właśnie Ty zasługujesz na wszystko co najlepsze ,nawet jeśli popełniasz błędy.

W którymkolwiek podążam kierunku w celu zgłębienia wiedzy ,dochodzę zawsze do momentu ,gdzie samoakceptacja i obraz samego siebie stanowi podwaliny naszego jestestwa. To jakim siebie postrzegamy , stanowi esencję i motor napędowy naszego życia.To ,co w głębi siebie o sobie myślimy ,odbija się w świecie zewnętrznym ,wystarczy się rozejrzeć ,aby zobaczyć w wielkim lustrze ,Nasze życiowe przekonania .

Czas uzdrowić siebie i swoje życie!

Okazało się ,że świat nie wygląda i nie działa tak jak powiedzieli nam Nasi rodzice ,nauczyciele ,kapłani czy politycy. Okazało się ,że człowiek jest kimś więcej ,niż ciałem obdarzonym rozumem. Okazało się ,że człowiek może świadomie zmienić siebie ,a wtedy świat wokół niego zmieni się niejako samoistnie  .

Jesteś centrum swojego świata ,jesteś jak słońce wokół ,którego krążą planety ,Twój świat. Twoje życie naprawdę jest w Twoich rękach ,nie uroń już z niego ani kropelki ...

Zapraszam Cię do skorzystania z mojego wieloletniego doświadczenia ,zamiast przedzierać się przez tony książek i gorzkich doświadczeń. Nie. Nie twierdzę ,że wiem wszystko ,ale to jak dziś żyję,kim się staję ,przynosi mi wielowymiarowe duchowe szczęście ,poczucie sensu życia  oraz "materialne" bogactwo i bezpieczeństwo . Świat , który kiedyś jawił mi się w czarnych barwach nabrał dla mnie zupełnie innych , świetlistych kolorów .Teraz świat również stoi przed Tobą otworem i zaprasza Cię do szczęśliwego i Świadomego Życia.

Nie wierzę już w przypadki ,dlatego wiem ,że jesteś tu, bo jest tu coś ,co pomoże Ci w dalszej Drodze Życia ,jeśli tylko zechcesz zastosować praktycznie wiedzę ,którą mam Ci do zaoferowania . Pragnę przekazać moje doświadczenie i najbardziej esencjonalną wiedzę przydatną dla współczesnego człowieka ,który musi pracować ,wychowywać dzieci i pomyśleć czasem o rozrywce , ale człowiek ten pragnie też czegoś więcej od życia ,niż zaspokojenie podstawowych potrzeb ciała. 



Pamiętaj ,że to jak teraz żyjesz ,to kim dzisiaj jesteś zależy tylko i wyłącznie od Ciebie .Czy Ci się to podoba czy nie, wszystko co Cię spotyka ,i złe i dobre ,stworzyłeś Ty sam .

20160902 144308

Od 1978 roku na tym świecie ...



Namaste   - „Boskość we mnie kłania się Boskości w Tobie”

                              Magdalena Biel

Aktualne Warsztaty:

Warsztaty Japońskiego Reiki :

I stopień : Weekendy :

4-5 LUTY

 

11-12 LUTY

18-19 LUTY

 

(więcej informacji...)

 

Jeżeli interesuje Cię jakiś inny termin warsztatów zadzwoń lub napisz do mnie .

Dane kontaktowe :

tel. 608 820 829 

rozwojswiadomosci@gmail.com